Złoto i kruszcze
Inwestowanie w złoto lokacyjne
Inwestowanie w złoto lokacyjne to z pewnością forma inwestowania alternatywnego, która powinno się rozważyć jako pierwszą. Każdy metal szlachetny a przede wszystkim złoto lokacyjne ma bowiem charakter ponadczasowy.
Oznacza to, że nie dewaluuje się i zawsze trzyma pewną wartość, jest odporne na wszelkie sztuczne formy zaburzenia równowagi rynkowej, jak na przykład zmiana pieniędzy, denominacja, deprecjacja pieniądza papierowego itp. Złoto lokacyjne bez względu na kurs oraz inflację jaka dotyka pieniądz papierowy można zawsze wymienić na względnie podobna wartość, a w czasach dużej inflacji lub jakiś innych nieprzewidzianych zajść złoto stanowi wyznacznik innych kursów i najbardziej pożądany środek płatniczy.
Złoto lokacyjne to bezpieczne lokowanie kapitału na nieograniczony czas zabezpieczające przed utratą wartości i dające również możliwość na duży zysk w nieprzewidzianych sytuacjach finansowego krachu lub kryzysu. Złoto lokacyjne jest ponadto odporne na wszelkiego rodzaju kradzieże kont internetowych i działania hakerów.
Do wszystkich zalet złota należy jeszcze dodać jego stuprocentową wymienialność, czego nie posiada żadna waluta nawet dolar amerykański. Złoto lokacyjne można wymienić na gotówkę w każdym nawet najbardziej egzotycznym państwie.
Inwestowanie alternatywne w kruszce złoto i monety
Inwestowanie alternatywne w kruszce takie jak złoto, srebro, brylanty czy monety w Polsce ciągle wydaje się być dość egzotycznym sposobem lokowania gotówki. Na zachodzie doradcy inwestycyjni zalecają lokować w tego typu dobra środki jak złoto ok 10% swoich wolnych zasobów inwestycyjnych.
U nas to jeszcze abstrakcja, jednak w pewnych kręgach widać już rosnące zainteresowanie tego typu inwestycjami. Należy ponadto przyjąć, że trendy przyjęte w krajach lepiej rozwiniętych zadomowią się również u nas zwłaszcza w obliczu wizji szybko bogacącego się społeczeństwa, która to spełnia się na naszych oczach od kilku lat. Polska to świeży rynek jeśli chodzi o inwestycje alternatywne w złoto. Jednakże to jest właśnie najlepsza okazja do zarobienia sporych pieniędzy.
Ta nisza na naszym rynku daje potencjalnie duże możliwości tak jak każda nisza, którą już przerabialiśmy. Biorąc pod uwagę zalecenia i złote reguły rządzące inwestowanie a w szczególności konieczność dywersyfikowania ryzyka inwestycyjnego, lokowanie pieniędzy w kruszce jest świetna alternatywą i świetnym narzędziem dywersyfikacyjnym.
Patrząc chociażby na rynek handlu monetami chociażby na serwisach aukcyjnych można zauważyć, że najatrakcyjniejsze krążki już teraz cieszą się kilkukrotnym przebiciem cenowym w porównaniu do ich cen emisyjnych. Warto tu przytoczyć przykłady chociażby popularnych dwuzłotówek Golden Nordic, z których najlepsze uzyskały zwrot z inwestycji na poziomie przebicia ceny emisyjnej i nominalnej 300 razy.
Złoto – prognoza na jesień 2010
Jak co roku wraz ze zbliżającą się jesienią rośnie zainteresowanie inwestorów i spekulantów inwestycjami w złoto. Prognozuje się, że notowania złota pójdą w górę już pod koniec września.
Jednym z powodów, dla których złoto na jesień idzie do góry jest rozpoczynający się w Indiach sezon na śluby i wesela. To niby tylko jeden kraj, ale wziąć należy pod uwagę, że mieszka w nim jedna piąta ludzkości, a same Indie stanowią aż jedną czwartą segmentu złota jubilerskiego na świecie. Na dodatek hindusi kochają się w złocie i dlatego faktu zwiększania się popytu na złoto właśnie w tym kraju nie można lekceważyć.
Początkiem sierpnia 2010 uncja złota kosztuje 1170 dolarów amerykańskich. Patrząc historycznie w 2006 roku wzrost ceny złota na przestrzeni ostatniego kwartału wyniósł 6,5 procent, w 2007 roku ponad 12 procent, w 2008 roku 1,4 procent a w roku ubiegłym niecałe 9 procent.
Rekord cenowy złota padł w bieżącym roku w czerwcu kiedy to za uncję trzeba było zapłacić 1256 dolarów. Obecnie złoto jest o 7 procent tańsze. Wyśrubowaniu takiego rekordu z pewnością pomógł kryzys w Grecji i ogólnoeuropejska obawa o przyszłość EURO. Na początku wakacji ludzie zaczęli złoto wyprzedawać i ceną poszła na dół. Wygląda na to, że teraz jest idealna chwila na zakup złota w dołku cenowym tuż przed spodziewanym wzrostem.
Złoto co roku tanieje w okresie wakacyjnym co jest związane ze znacznie słabszą aktywnością inwestorów w okresie od końca czerwca do początku września.
Na powrót popytu na złoto wskazuje również duży obrót żółtym kruszcem na rynku OTC, na którym firmy handlują między sobą w obrocie nieregularnym. Jeszcze jedną przesłanką jest zapewne fakt, iż to właśnie jesienią banki centralne skupują złoto.
Cena złota według analityków powinna wzrosnąć końcem roku do poziomu między 1200 a 1300 dolarów za uncję.

